Jak wyjść z długów – poradnik dla zadłużonych

Długi Polaków

Długi to temat dotyczący coraz większej liczby Polaków. Ponad 50% z nas zmaga się z kredytami czy ratami. Z roku na rok kwota zadłużeń rośnie, a wiele z nas nie umie sobie z nimi poradzić. Pogoń za trendami, nowymi sprzętami, smartfonami czy wakacjami za granicą sprawiają, że chętniej korzystamy z oferowanych przez banki kredytów i pożyczek. Niestety, zadłużenie trzeba będzie spłacić, do tego z odsetkami, o czym często zapominamy. Jak wyjść z długów bez pieniędzy, bez pracy i w trudnej sytuacji? Wszystko to omówimy sobie poniżej.

Statystyki

Największy odsetek zadłużeń przypada na osoby w wieku 36-59 lat. Kwota zadłużenia ”na głowę” to około 22 tysięcy złoty. Osoby trochę starsze, mieszczące się w przedziale wiekowym 50-59 lat posiadają dług o łącznej kwocie prawie 10 miliardów złoty, a 442 tysiące osób z tej grupy ma problem ze spłatą swojego zadłużenia.

Najbardziej zadłużeni są mieszkańcy Mazowsza oraz Śląska i Dolnego Śląska. Czy jest to spowodowane wysokimi kosztami życia? Ciężko stwierdzić.

Rekordzistą w dziedzinie zadłużeń jest mężczyzna, który posiada dług na kwotę ponad 45 milionów złoty.

Co to jest dług?

Przede wszystkim określmy, co można rozumieć pod pojęciem długu. Dług jest to niespełniony obowiązek zapłaty względem wierzyciela, czyli po prostu brak terminowej spłaty pożyczki, raty, abonamentu itd. Przez brak spłaty swoich zobowiązań na czas możemy narazić się na wszczęcie postępowania windykacyjnego lub sądowego.

Postępowanie windykacyjne jest to proces mający na celu doprowadzenie do spłaty zadłużenia przez dłużnika. Proces ten dzieli się na pięć etapów, a są to:

Powstanie zobowiązania wynikające z braku terminowej spłaty, nieopłaconych rachunków lub faktur.

Postępowanie polubowne jest pierwszym etapem ubiegania się przez wierzyciela o spłatę danej sumy. Odbywa się to poprzez wysyłanie monitów najczęściej w formie listownej lub też połączenia telefoniczne. Będąc dłużnikiem najlepszym rozwiązaniem będzie ugoda z firmą windykacyjną na tym etapie. Zazwyczaj kończy się to podpisaniem zobowiązania o spłacie długu w danym terminie lub rozłożeniu zadłużenia na raty.

Postępowanie sądowe rozpoczyna się w momencie braku chęci ze strony dłużnika do polubownego rozwiązania sprawy lub gdy dłużnik w dalszym ciągu pomimo ugody nie spłacił zadłużenia w ustalonym terminie. Celem postępowania sądowego jest uzyskanie tytułu egzekucyjnego, które pozwoli na dalsze działania dzięki którym ściągnięcie długu będzie możliwe.

Postępowanie klauzulowe odbywa się poprzez złożenie wniosku przez wierzyciela. Celem postępowania klauzulowego jest uzyskanie klauzuli wykonalności, która stanowi podstawę do wszczęcia egzekucji komorniczej.

Postępowanie egzekucyjne – jego celem jest egzekucja zadłużenia. Wszczyna się je poprzez złożenie wniosku do komornika o egzekucji, w którym zawiera się szczegółowe informacje oraz opis działań, jakie powinny zostać przez niego podjęte w celu egzekucji wierzytelności.

Egzekucja komornicza może przybrać 3 formy:

-z rachunku bankowego – dług zostanie ściągnięty z prowadzonego przez nas konta bankowego, odbywa się to poprzez blokadę środków, jakie znajdują się na koncie oraz tych, które na konto wpływają

-z wynagrodzenia – komornik informuje zakład pracy o zajęciu części wynagrodzenia na poczet długu

-z ruchomości lub nieruchomości – odebrane zostaną nam rzeczy lub budynki, których wartość pokryje dług, a następnie zostaną zlicytowane na licytacji komorniczej

Dlaczego popadamy w długi?

Możliwość kupna praktycznie każdej rzeczy na raty sprawia, że często wydajemy więcej, niż zarabiamy. Natłok kwot, jakie musimy miesięcznie spłacać jest tak duży, że nie pamiętamy nawet, za co tak naprawdę płacimy. Skoro popadanie w długi dotyczy ponad połowy z nas warto zastanowić się, dlaczego tak się dzieję? Czy jesteśmy w stanie wyodrębnić przyczyny, przez które coraz więcej Polaków zmaga się z zadłużeniem?

Powodem może być przede wszystkim niewystarczająca edukacja finansowa. Nie każdy rodzic musi znać się na oszczędzaniu, przez co dzieci nie są nauczone wartości pieniądza ani tego, jak nimi gospodarować. Niestety, ale szkolnictwo również tego nie uczy, stąd braki w wiedzy i zbyt pochopne decyzje o wydawaniu pieniędzy, a w przypadku gdy ich zabraknie – sięganie po kredyty.

Drugim najczęstszym powodem są wypadki losowe, takie jak choroba, utrata pracy czy upadłość firmy. Na te zdarzenia niestety nie mamy wpływu, a chcąc utrzymać życie na konkretnym poziomie sięgamy po pożyczki, które później ciężko spłacić.

Zła gospodarka finansowa. Wielu z nas nie umie gospodarować pieniędzmi i mimo tego, że nie posiada ich wystarczająco, wydaje jeszcze więcej. Stąd comiesięczny rosnący dług, bo koszty życia przewyższają wpływy na konto.

Cechy charakteru takie jak rozrzutność lub brak asertywności często odpowiedzialne są za popadanie w długi osób, które je posiadają.

Osoby samotne częściej popadają w zadłużenia od osób żyjących w związkach czy rodzinach. Spowodowane jest to szukaniem pocieszenia w zakupach i często bardzo drogich gadżetach.

Sposoby, jak wyjść z długów

Jednym z lepszych, choć nie idealne rozwiązanie to upadłość konsumencka. Polega ona na orzeczeniu przez sąd niewypłacalności dłużnika wobec wierzycieli. Upadłość konsumencka pozwala na wyjście z zobowiązań, których nie jest się w stanie spłacić. Głównie odbywa się poprzez rozłożenie zobowiązania na raty takiej wysokości, aby dłużnik był w stanie je spłacać, a jednocześnie zapewnić byt swojej rodzinie.

Dla wielu z osób pewnie nie będzie to zbyt odkrywcze, ale jednym z lepszych sposobów wyjścia z długów jest zarobienie dodatkowej gotówki, którą przeznaczymy na spłatę zadłużenia. Obecnie mamy mnóstwo możliwości na podjęcie dodatkowej pracy, wiele z nich nie wymaga nawet wychodzenia z domu. Pracę można wykonywać przez Internet, dzięki czemu sami wybieramy godziny, w jakich możemy pracować. Zamiast pożyczać na bieżące wydatki – warto samemu na to zapracować.

Wyprzedanie ruchomości lub nieruchomości również będzie dobrą metodą na pozyskanie dodatkowej gotówki. Skoro nie stać nas na utrzymanie jakiejś rzeczy zdecydowanie bardziej rozsądne będzie się jej pozbyć – w tym przypadku sprzedać. Pozyskane w ten sposób pieniądze pomogą pokryć dług, bo przecież spokój jest wart dużo więcej niż dobra materialne.

Ograniczenie wydatków też na pewno pomoże. Walcząc z długami powinniśmy wypróbować wszystkie, łącznie z tak zwanym zaciąganiem pasa. Może wydajemy pieniądze na coś, z czego spokojnie można by zrezygnować i dzięki temu przeznaczyć marnowaną dotąd gotówkę na spłatę długu.

Jeśli miesięczne raty długu są zbyt wysokie, zawsze można spróbować skontaktować się z wierzycielem w celu ich zmniejszenia. Widząc chęć współpracy z naszej strony wierzyciel powinien iść nam na rękę i dopasować raty tak, abyśmy byli w stanie je spłacać. Może uda się nawet połączyć wszystkie miesięczne zadłużenia w jedną, wygodną ratę?

Prowadzenie budżetu domowego nie zawsze jest proste i przyjemne. Jeśli miesięczne wydatki są wyższe niż przychody, oznacza to że trzeba coś zmienić. Warto rozpisać wszystkie comiesięczne wydatki na kartce i zastanowić się, z czego można zrezygnować. Może okaże się że opłacamy karnet na siłownię z którego nie korzystamy, lub wydajemy pieniądze na zbędne rzeczy, a zaoszczędzając je bylibyśmy w stanie spłacić zadłużenie.

Gdy sytuacja jest już naprawdę kiepska, a podjęte przez nas działania nie dają efektów, możemy skorzystać z usług firm, które zajmują się tak zwanym oddłużaniem. Specjaliści pomogą zmienić nasz styl życia i dopasują rozwiązania najbardziej odpowiadające indywidualnej sytuacji finansowej. Pamiętajmy jednak, aby dokładnie sprawdzić firmę z której usług chcemy skorzystać tak, aby nie trafić na oszustów żerujących na osobach, które potrzebują pomocy w spłacie swoich zadłużeń.

Czasami w naprawdę ciężkiej sytuacji warto udać się po wsparcie do bliskich osób. Jeśli nie będą w stanie pomóc finansowo, to może będą mieć pomysł, jak możemy wyjść z zadłużenia lub na czym moglibyśmy zaoszczędzić. Poza tym, na pewno wesprą nas dobrym słowem, a to również jest ważne w trudnych sytuacjach.

Dostając monity od wierzycieli warto zorientować się, u kogo jesteśmy zadłużeni i czy dług nie uległ przedawnieniu. Taką informację możemy uzyskać sprawdzając BIK (Biuro Informacji Kredytowej). Jeśli okaże się, że nasz dług jest przedawniony możemy wnieść odpowiednie pismo, dzięki któremu postępowanie zostanie umorzone.

Czego nie robić, aby nie pogorszyć swojej sytuacji?

Najgorszym rozwiązaniem będzie próba spłaty obecnych zadłużeń nowymi. W ten sposób tylko zapętlamy swój problem, a zadłużenia zamiast maleć – rosną i wydłużają się o kolejne lata spłaty. Nastanie czas, kiedy przestaniemy być wypłacalni , a wtedy dopiero zaczną się problemy.

Unikanie kontaktu z wierzycielami również nie będzie dobrą metodą rozwiązania problemów, a wręcz przeciwnie, tylko pogorszy sytuację. Nieodbieranie telefonów, brak reakcji na listy od wierzycieli i odmowa pójścia na ugodę będzie skutkowała postępowaniem sądowym, egzekucyjnym a nawet komorniczym, przez co stracić możemy dużo więcej, niż wynosi nasz dług.

Nie odkładaj spłaty na później. Później, może być już tylko gorzej. Małe zadłużenie może przerodzić się w naprawdę dużą sumę jeśli zaniedbamy jej spłatę, ponieważ do kwoty długu zostaną naliczone koszta postępowania windykacyjnego, monitów czy egzekucji komorniczej.

Jak nie popaść w długi?

Polacy nie są nauczeni oszczędzania, o czym świadczą statystyki zadłużeń kredytowych.  Warto jednak wygospodarować chociaż niewielką sumę, jaką miesięcznie będziemy  systematycznie odkładać na tak zwaną czarną godzinę. Świetnie nada się też do tego konto oszczędnościowe lub lokata. Dzięki temu w razie choroby czy utraty pracy zamiast sięgać po pożyczkę i popadać w długi będziemy mieć odłożone pieniądze, które pomogą w trudnej sytuacji.

Dobre rozplanowanie budżetu domowego również pomoże nam nie zaciągać kredytów. Planując wydatki z wyprzedzeniem będziemy w stanie przewidzieć, kiedy większa suma gotówki będzie potrzebna, dzięki czemu będziemy w stanie wygospodarować ją wcześniej oszczędzając na innych rzeczach. Na przykład planując wakacje zamiast brać pożyczkę na ostatnią chwilę postarajmy się oszczędzać na nie przez kilka miesięcy wcześniej rezygnując z niektórych przyjemności.

Kontrolowanie rachunków jest banalnym rozwiązaniem, ale zdarzają się przypadki, kiedy zapominamy o spłacie danego zadłużenia lub raty, przez co kwota do spłaty wciąż rośnie, a gdy firma windykacyjna przejmie sprawę jesteśmy zdziwieni, że posiadamy dług. Płacąc comiesięczne rachunki upewnijmy się, czy aby na pewno wszystko zostało opłacone.

Jeśli już musisz wziąć kredyt, a jeden już posiadasz, postaraj się o kredyt konsolidacyjny. Dzięki niemu do spłaty zamiast dwóch rat będzie tylko jedna i to zazwyczaj niższa, bo dobrana do indywidualnych potrzeb.

Gdy potrzebujemy kredytu udajemy się do banku, aby doradca przedstawił nam ofertę z której będziemy mogli skorzystać. Pamiętajmy, aby brać zawsze taką kwotę, jaką założyliśmy, że będzie nam potrzebna. Ofert jest wiele a w interesie banku będzie sprzedanie nam jak największej sumy. Skuszeni okazją zgodzimy się, a później okazuje się, że do spłaty jest dużo więcej, niż zakładaliśmy.

Nie używaj kart kredytowych, a najlepiej wcale ich nie zakładaj. Takie karty bardzo kuszą, bo wydaje nam się, że posiadamy wtedy dodatkową gotówkę. Niestety, limit szybko się kończy a odsetki szybko rosną, przez co łatwo popaść w długi.

W przypadku kiedy decydujemy się na pożyczkę wybierzmy bank, który będzie miał najlepszą ofertę. Pod żadnym pozorem nie korzystaj z dostępnych od ręki chwilówek czy pożyczek na dowód, ponieważ ich oprocentowanie jest dużo wyższe niż w standardowych bankach, a okres na spłatę bardzo krótki.

kredyt konsolidacyjny kredyt gotówkowy pożyczki przez internet pożyczki dla zadłużonych pożyczki pozabankowe pozyczki na raty szybkie pożyczki pozyczki bez zdolnosci kredytowej

One comment

  1. Tak ciekawa jedt ta sprawa. Chetnie bym.z tego skorzystala. Ja zyje tylko z emertytury ktora ma na reke 1026zl.bo.350zl mam.bezpisredno do.komornika. chociaz teraz powinam.mien zostawiona srednia krojowa a ja tego.nie ma. Dlatego.chetnie bym skorzystala jako.upadlosc nie mam.zadnego majatku tylko ta emrtyura a mieszkanie mam.komunale. moj tel 695.978.047 kurek gabriela

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *